You are currently viewing Wprowadzenie nocnego zakazu sprzedaży alkoholu w Warszawie – potrzeba rozwiązania i możliwe korzyści

Wprowadzenie nocnego zakazu sprzedaży alkoholu w Warszawie – potrzeba rozwiązania i możliwe korzyści

W Warszawie toczy się debata dotycząca wprowadzenia nocnego zakazu sprzedaży alkoholu, co stanowi odpowiedź na rosnące problemy społeczne i zdrowotne związane z nadużywaniem alkoholu. Proponowane ograniczenia, które miałyby obowiązywać w godzinach od 22:00 do 6:00, mają na celu zmniejszenie negatywnych skutków społecznych i zdrowotnych związanych z alkoholem. Takie rozwiązanie jest już stosowane w innych polskich miastach i przynosi pozytywne rezultaty, takie jak spadek liczby interwencji policji i przypadków trafiających do izb wytrzeźwień​ (TVP Warszawa)​.

Kluczowym aspektem jest techniczne i społeczne opracowanie takiego zakazu. Proces ten obejmuje szeroko zakrojone konsultacje społeczne, które mają pomóc w zrozumieniu potrzeb i oczekiwań mieszkańców stolicy. Konsultacje mogą przybierać formę ankiet internetowych i warsztatów stacjonarnych, co pozwala na bezpośrednią wymianę opinii między mieszkańcami a władzami​ (Onet Wiadomości)​. Takie konsultacje właśnie trwają i zachęcam gorąco chociaż do zalogowania się i wypełnienia ankiety, które pomoże włodarzom miasta podjąć decyzję.

https://konsultacje.um.warszawa.pl/processes/alkohol

Przykład innych miast pokazuje, że odpowiednio zaimplementowany zakaz może efektywnie ograniczać problemy społeczne. W Warszawie, gdzie na jednego mieszkańca przypada znaczna liczba punktów sprzedaży alkoholu, istnieje potencjalna potrzeba regulacji tej kwestii nie tylko poprzez ograniczenie godzin sprzedaży, ale również przez zmniejszenie liczby punktów, które mogą sprzedawać alkohol. Taka polityka miałaby na celu „ucywilizowanie” przestrzeni publicznej i zmniejszenie incydentów związanych z nadużywaniem alkoholu​ (Onet Wiadomości)​. Nim się zaraz odpalą wszelkiej maści foliarze-konfiarze-stulejarze jak ich pieszczotliwie lubię nazywać grzmiący o ograniczaniu wolności, mam swój subiektywny pomysł na wprowadzenie zakazu. Otóż jestem przeciwny proponowanemu zakresowi czasowemu. 22:00 – 06:00 to i techniczny problem i w jakiś sposób jednak uderzenie w tą „wolność”. Techniczny, bo chociażby otwarcia dyskontów do 23.00 tylko namnożyłyby problemów. Moja propozycja to 24.00 – 08.00 . Idąc najprostszą logiką powyższego, po północy, w przeważającej cześci szukającymi alko są już Ci, którzy mają w organizmie wystarczającą dawkę, ujmując to delikatnie. Czemu do 8.00? Z czystej troski o zdrowie pracowników budowlanych hurtowo przed 7.00 zaopatrujących się w „małpy”. Niech Ci wszyscy prawi w tym względzie pracownicy się nie obrażają. Generalizuję ale na podstawie brutalnych statystyk.

Podsumowując, wprowadzenie nocnego zakazu sprzedaży alkoholu w Warszawie ma sens, jeśli zostanie przeprowadzone w odpowiedni sposób, uwzględniający zarówno dane statystyczne, jak i opinie mieszkańców. Należy także pamiętać, że każda taka zmiana wymaga wsparcia zarówno prawodawczego, jak i społecznego, aby była skuteczna i akceptowana przez społeczność. Temu właśnie służą konsultacje społeczne, żeby nie decydował za nas wszystkich jakiś „leśny dziadek” z poziomu swojego gabinetu, tylko, żeby wszelkie zmiany wokół nas przez nas były inspirowane, akceptowane, pożądane.

Dodaj komentarz